Jaka perkusja dla początkujących, jak wybrać pierwszą perkusję

Początkujący perkusiści, którzy poszukują pierwszego zestawu mają nieco trudniejsze zadanie niż osoby rozpoczynające swoją przygodę np. z gitarą czy keyboardem. Podczas gdy gitarzyści i klawiszowcy mają do wyboru dziesiątki modeli o bardzo zróżnicowanym stosunku ceny do jakości. Perkusiści muszą wykazać się nie lada cierpliwością. Perkusja akustyczna dla początkujących jest bowiem instrumentem, w przypadku którego stosunek ceny do jakości wydaje się być zdecydowanie bardziej istotny i mieć większy wpływ na brzmienie.

Co więcej, pierwszy kontakt z akustykiem może być dla niektórych zniechęcający. Duża ilość części, wieloetapowy proces rozkładania, wymagania odnośnie przestrzeni, konieczność strojenia, regularnej wymiany naciągów itd. Chociaż wybór pierwszego instrumentu może wydawać się problematyczny, to kierując się zaledwie kilkoma czynnikami z łatwością przebrniemy przez cały proces. A więc do dzieła 😉

perkusja dla początkujących

Cena – jaki minimalny budżet?

W przypadku perkusji akustycznej cena odgrywa dość istotną rolę ponieważ stanowi jeden z najistotniejszych wskaźników jakości. W ostatnim czasie na rynku pojawiło się kilkanaście modeli, które swoją ceną oraz wykonaniem mogą budzić wątpliwości. Mówię tu o zestawach, których wartość nie przekracza 1000 zł. Oferta taka wydaje się kusząca, jednak zdecydowanie należy unikać tego typu okazji. Za wyjątkiem mniejszych perkusji przeznaczonych dla dzieci, w przedziale do 1 tys. zł nie znajdziemy nic, co mogłoby nawet w najmniejszym stopniu przypominać dobry jakościowo instrument.

W ostatnich latach ceny poszły w górę, więc budżet wejściowy też się przesunął. Dobry przykład kompletnego, 5-częściowego zestawu akustycznego to Stagg TIM 122 WR (cena ok. 1570 zł). W skład jej wchodzi bęben basowy, 3 tomy, werbel, talerze hi-hat i crash, stopa, statywy i stołek. To sensowny punkt wejścia przy ograniczonym budżecie. Zestaw dla młodszego perkusisty to Pearl Roadshow Junior RSJ465C/C31 (cena ok. 2679 zł). Bębny z topoli, mosiężne talerze Pearl, komplet hardware’u i dodatkowy werbel drewniany dopasowany kolorystycznie do zestawu.

Pearl Roadshow Junior RSJ465C/C31 Zestaw perkusyjny dla dzieci

Pełnowymiarowy, dorosły set z lepszym wyposażeniem to Pearl Roadshow RS525BC/C31 Jet Black (cena ok. 4217 zł). W przeciwieństwie do bazowej wersji Roadshow ten zestaw ma talerze Sabian Solar (16″ crash, 20″ ride, 14″ hi-hat) zamiast mosiężnych talerzy Pearl — realna różnica w brzmieniu i żywotności.

Wielkość zestawu = wolna przestrzeń

To czynnik nierozerwalnie związany z przestrzenią jaką mamy do dyspozycji. Można by przypuszczać, że każdy zestaw niezależnie od marki wymaga mniej więcej podobnej ilości miejsca. To jednak pozory. Choć przestrzeń, którą zajmuje perkusja akustyczna (w przeciwieństwie do perkusji elektronicznej) z reguły zamknąć można w wymiarach standardowego dywanu perkusyjnego (200 x 160 cm). To w zależności od konfiguracji, ilości bębnów czy nawet naszego wzrostu może się ona różnić.

Większość zestawów dla początkujących składa się z: bębna basowego, 3 tomów, werbla, hi-hatu oraz talerza crash. Zdarza się jednak, że zestaw nie ma floor toma albo ma bęben basowy w najmniejszym rozmiarze — 16 cali. To wyraźnie zmniejsza potrzebną przestrzeń.

Droższe, bardziej zaawansowane zestawy bywają sprzedawane bez kompletu talerzy i osprzętu. Przykład — MAPEX MM504SF KD Mars (cena ok. 3990 zł). To pełnowymiarowy set wykonany z klonu, w konstrukcji 7-warstwowej (7,2 mm) — bęben basowy 20×16″, dwa tomy 10×7″ i 12×8″, floor tom 14×12″ oraz werbel 14×5.5″. Solidny krok w górę dla kogoś, kto zaczyna dostrzegać ograniczenia swojego pierwszego zestawu, choć talerze i hardware trzeba dokupić osobno.

MAPEX MM504SF KD Mars perkusja akustyczna

Kolejnym elementem wpływającym na to ile przestrzeni zajmie zestaw jest ustawienie talerzy i odległość stołka od samej perkusji. Tu kluczową rolę odgrywa komfort grającego oraz jego budowa ciała. Osoby o dużym wzroście, a co za tym idzie długich ramionach potrzebować będą znacznie więcej miejsca.

Jakość wykonania najważniejsza!

Wybierając perkusję na początek mamy do wyboru dwa podejścia. Możemy wyjść z założenia, że nie mamy pewności czy gra na bębnach przypadnie nam do gustu i co za tym idzie wybrać najtańszy zestaw. Lub zainwestować nieco więcej i pokusić się o lepszy jakościowo set. I moim zdaniem to właśnie drugie podejście ma zdecydowanie więcej zalet.

  • Decydując się na najtańszy zestaw wystawiamy się na ryzyko, że jego brzmienie i jakość wykonania najzwyczajniej w świecie zniechęcą nas do nauki. Ciężko czerpać przyjemność z ćwiczeń czy samej gry, kiedy perkusja dla początkujących nieustannie się rozstraja, statywy kolebią, a talerze brzmią jak zardzewiała blachodachówka.
  • Po drugie, nawet jeśli nie połkniemy bakcyla, lepszej jakości set będzie znacznie łatwiej odsprzedać na rynku wtórnym bez utraty jego wartości.
  • Po trzecie, zestawy w przedziale 1500–4500 zł wykonane są zwykle według konkretnych standardów jakościowych. Seria Roadshow od Pearla to dobry przykład — bębny z dobrze wyselekcjonowanej topoli i pełny komplet elementów, łącznie z talerzami i stopą, co w tym przedziale wcale nie jest oczywiste.
  • I w końcu po czwarte, perkusja ze swej natury jest instrumentem mocno eksploatowanym mechanicznie. W końcu gra na nim polega na wielogodzinnym uderzaniu w talerze i naciągi. Tania perkusja będzie znacznie bardziej podatna na zużycie, a jej żywotność z reguły będzie krótsza.

Konfiguracja

Ostatnim istotnym elementem jest konfiguracja setu. Jak wspomniałem wcześniej zdarza się, że zestawy akustyczne dla początkujących dostarczane są w bez floor toma i ride’u. Choć z pewnością warto posiadać zestaw, który wyposażony jest we wszystkie możliwe elementy, nie jest to na początku konieczne. Perkusja akustyczna dla początkujących jest w pewnym sensie instrumentem modułowym i jego rozbudowa o kolejne elementy jest banalnie prosta. Czasem warto jest na początku postawić bardziej na jakość setu niż jego kompletność.

Zapraszam także do obejrzenia naszego materiału wideo, w którym Bartek Krawczak opowiada o jednej z ciekawszych propozycji dla początkujących, czyli Pearl Roadshow Studio Set Jet Black RS505C/C31. dowiecie z niego m.in. jak złożyć swoją pierwszą perkusję. Usłyszycie także jak brzmi ten model oraz dowiecie się co nieco o samym instrumencie.

Podsumowanie

Nie ma jednej słusznej odpowiedzi na pytanie, jaka perkusja dla początkujących sprawdzi się najlepiej — zależy od budżetu, przestrzeni i tego, czy grasz w bloku, czy w domu wolnostojącym. Jedno jest pewne: lepiej zapłacić trochę więcej za solidny zestaw niż walczyć z rozstrojonym plastikiem, który zniechęci cię po dwóch tygodniach.

Post Author: Anna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *