Świat DJ-ski rozwija się błyskawicznie i dziś wejście w ten temat jest znacznie prostsze niż jeszcze kilka lat temu. Początkujący mają do wyboru nie tylko niedrogie kontrolery, ale też coraz lepsze słuchawki, mobilne systemy all-in-one, kompaktowe nagłośnienie oraz oświetlenie. Problem jest tylko jeden: ofert jest tyle, że łatwo kupić coś przypadkowego. A to, jak zwykle, prowadzi do klasycznego ludzkiego rytuału pod tytułem „kupiłem tanio, teraz kupuję drugi raz”.
Dlatego przygotowaliśmy krótkie i konkretne zestawienie sprzętu dla DJ’a, od którego naprawdę warto zacząć. Bez przesadnego kombinowania, ale też bez pójścia w sprzęt, który po kilku tygodniach zacznie ograniczać rozwój.

Kontroler
Kontroler to centrum całego setupu. To na nim uczysz się pracy z utworami, przejść, beatmatchingu, cue pointów, efektów i podstaw budowania setu. Na początku nie trzeba rzucać się na najbardziej rozbudowane urządzenia z wyższej półki. Znacznie ważniejsze jest to, żeby kontroler był intuicyjny, wygodny i dawał dostęp do funkcji, które naprawdę przydadzą się podczas nauki.
Najbardziej uniwersalnym wyborem dla początkujących pozostaje dziś Pioneer DJ DDJ-FLX4. Ten model został zaprojektowany właśnie z myślą o osobach, które zaczynają przygodę z DJ-ingiem. Ma prosty, czytelny układ, współpracuje z popularnymi aplikacjami DJ-skimi i daje bardzo dobre warunki do nauki bez przytłaczania ilością funkcji. To sprzęt, na którym można spokojnie opanować podstawy, a później wejść poziom wyżej bez poczucia, że startowało się od zabawki.
Jeśli jednak ktoś od początku wie, że chce grać bez podłączonego laptopa, bardzo mocną propozycją jest Pioneer DJ XDJ-RR. To system all-in-one, który pozwala pracować bezpośrednio z nośnika USB, a do tego oferuje duży kolorowy ekran i układ pracy bliższy klubowym rozwiązaniom niż klasyczne kontrolery entry-level. Dla początkujących to już wyższy próg wejścia cenowego. Dla osób nastawionych na samodzielny setup bez komputera będzie to znacznie bardziej przyszłościowy wybór.
Warto też wspomnieć o czymś dla osób, które stawiają na mobilność i granie poza standardowym stanowiskiem. AlphaTheta OMNIS-DUO to nowoczesny system all-in-one z wbudowanym akumulatorem, kompaktową konstrukcją i funkcjami, które czynią go bardzo ciekawym rozwiązaniem na imprezy poza klubem. Producent podkreśla m.in. zasilanie bateryjne, kompaktowe rozmiary, streaming oraz Bluetooth audio output, więc dla początkujących, którzy chcą czegoś niezależnego od komputera, jest to naprawdę mocna opcja.

Słuchawki DJ-skie.
Bez dobrych słuchawek trudno mówić o wygodnym miksowaniu. To właśnie one pozwalają przygotować kolejny utwór, kontrolować punkt wejścia i reagować szybciej podczas grania. Dla początkującego liczą się przede wszystkim trzy rzeczy: wygoda, dobra izolacja i trwałość.
Jedną z najciekawszych nowości są Beyerdynamic DJ 300 PRO X. To słuchawki zaprojektowane specjalnie do zastosowań DJ-skich, wyposażone w 45-milimetrowy przetwornik, składaną konstrukcję oraz ciekawy system 2-w-1. Dzięki któremu można używać ich jako modelu on-ear lub over-ear. Do tego dochodzi modułowa budowa i możliwość wymiany kluczowych elementów. W sprzęcie do intensywnego użytkowania ma po prostu sens. Nie każdy chce kupować nowe słuchawki tylko dlatego, że zużył pałąk albo pady. Cywilizacja niby idzie naprzód.
Drugą bezpieczną rekomendacją są Sennheiser HD 25 Plus. To model, który od lat ma bardzo mocną pozycję w środowisku DJ-skim i broadcastowym. Słuchawki są lekkie, dobrze izolują od hałasu, mają obrotową muszlę do odsłuchu na jedno ucho i uchodzą za wyjątkowo wytrzymałe. Wersja Plus jest szczególnie atrakcyjna dla osób, które chcą od razu kupić bogatszy komplet akcesoriów i sprzęt, który będzie działał przez lata.
Dla osób szukających czegoś bardziej budżetowego i przyjaznego na start świetnym wyborem będą Pioneer DJ HDJ-CUE1. To słuchawki stworzone z myślą o początkujących, korzystające z rozwiązań zaczerpniętych z wyższych modeli tej marki. Producent podkreśla ich lekką, składaną konstrukcję, komfort użytkowania i strojenie inspirowane serią HDJ-X. To dobry punkt wejścia dla kogoś, kto chce rozpocząć naukę bez przepalania budżetu.
Komfort i pewny odsłuch
Jeżeli natomiast ktoś od razu chce wejść w wyższą klasę sprzętu dla DJ’ów, warto spojrzeć na Pioneer DJ HDJ-X10-S. To flagowy model z 50-milimetrowym przetwornikiem, szerokim pasmem przenoszenia i konstrukcją przygotowaną do intensywnej pracy. Wersja srebrna prezentuje się bardzo efektownie. Ważne jest to, że są to słuchawki budowane z myślą o zawodowym użytkowaniu, częstym transporcie i długich setach.

Nagłośnienie. Na początek mniej, ale rozsądnie
Początkujący DJ nie musi od razu inwestować w rozbudowany system z subwooferami, procesorem i pełnym zapasem mocy na średni festyn gminny. Znacznie lepszą drogą jest rozpoczęcie od prostszego, aktywnego zestawu, który sprawdzi się w domu i na imprezach.
Dobrym kierunkiem na start są dwie aktywne kolumny szerokopasmowe o rozsądnej mocy, które zapewnią odpowiedni zapas głośności i prostą konfigurację. Taki zestaw daje mobilność, szybki montaż i brak konieczności dokładania osobnego wzmacniacza. Gdy pojawi się potrzeba grania większych imprez lub muzyki nastawionej mocniej na dół pasma, wtedy można rozbudować setup o aktywny subwoofer. Na początku ważniejsze od wielkiej skali jest to, żeby sprzęt był przewidywalny, prosty i gotowy do pracy po kilku minutach od rozstawienia.

Oświetlenie. Ma robić klimat, a nie chaos
Dobrze dobrane światło potrafi zmienić zwykłe stanowisko DJ-skie w pełnoprawną oprawę imprezy. I nie, nie trzeba od razu kupować pół magazynu efektów, żeby osiągnąć dobry rezultat. W praktyce lepiej postawić na kilka urządzeń, które można sensownie połączyć i łatwo kontrolować.
Wśród ciekawych aktualnych propozycji warto zwrócić uwagę na nowości i mocne pozycje marki Light4Me. Na stronie producenta eksponowane są m.in. VENOM SPOT, FOCUS 60 LED, PENTA PAR 8x12W, PIXEL BAR 24x3W, SIX EYE BEAM. To pokazuje, że w ofercie są zarówno głowy ruchome, klasyczne efekty LED, bary, jak i rozwiązania bardziej imprezowe oraz dekoracyjne.
Dla początkującego najlepszy układ jest prosty: dwa PAR-y do doświetlenia stanowiska, jedna belka LED albo efekt typu multi-effect. Taki zestaw daje już bardzo przyzwoity efekt wizualny, a jednocześnie nie komplikuje transportu i konfiguracji. Jeśli stanowisko ma wyglądać nowocześnie i schludnie, dużo lepiej wypada przemyślany, skromniejszy set niż przypadkowy miks laserów, stroboskopów i wszystkiego, co akurat było pod ręką.

Statywy, stół i organizacja stanowiska
W kwestii stanowiska DJ-skiego nadal bardzo dobrym wyborem pozostają rozwiązania Athletic. To sprzęt, który sprawdza się zarówno u osób początkujących, jak i u mobilnych DJ-ów obsługujących eventy. Stabilny stół DJ-ski, osłona frontowa i odpowiednie statywy pod oświetlenie czy kolumny to elementy, które mają ogromny wpływ na odbiór całego występu.
Warto więc pozostać przy konstrukcjach Athletic do organizacji stanowiska i rozbudować je o praktyczne dodatki: pokrowce transportowe, uchwyty na oświetlenie, dodatkowe listwy montażowe czy estetyczne maskowanie kabli. To nie są spektakularne zakupy, ale właśnie takie elementy sprawiają, że setup wygląda profesjonalnie i rozkłada się szybciej.

Od czego zacząć?
Jeśli ktoś chce wejść w DJ-ing możliwie rozsądnie, najbezpieczniejszy start wygląda dziś następująco. Pioneer DJ DDJ-FLX4, dobre słuchawki pokroju DJ 300 PRO X albo HD 25 Plus. Do tego para aktywnych kolumn, podstawowe oświetlenie Light4Me i stabilne stanowisko oparte na akcesoriach Athletic. To zestaw, który pozwala ćwiczyć w domu, zagrać pierwsze imprezy i bez stresu rozwijać się dalej.
Z kolei osoby, które od początku chcą grać bez laptopa, powinny patrzeć przede wszystkim na Pioneer DJ XDJ-RR. Jeśli liczy się mobilność, nowoczesny format pracy i swoboda grania w różnych miejscach, bardzo interesującą opcją będzie AlphaTheta OMNIS-DUO.
